22 września 2015 Beata Lutomska

Okres buntu

            Nasze dzieci co raz szybciej dorastają i co raz szybciej wchodzą w ten tak zwany „trudny wiek”. Słusznie potocznie nazywany trudnym, ponieważ faktycznie jest to czas wielu przemian zarówno w organizmie (hormony, dojrzewanie płciowe) oraz w psychice (kształtowanie się osobowości, formowanie własnego zdania, własnych sądów i opinii, chęć akceptacji, pierwsze miłości). Z jednej strony każdy rodzic pamięta jak to było i stara się zrozumieć nastolatka, z drugiej zaś strony często puszczają mu nerwy i nie jest w stanie porozumieć się z własnym dzieckiem. Ale jak tu nie tracić nerwów? Zwłaszcza, że dzisiejsza młodzież narażona jest na nowe zagrożenia, które ni do końca są nam znane.

Biorąc pod uwagę, że pierwsze eksperymenty z alkoholem, narkotykami i seksem zaczynają się już pojawiać na etapie szkoły gimnazjalnej, lęk rodzica wzrasta z każdym dniem. Jak uchronić nasze dziecko? Kiedy wszcząć alarm? Kiedy udać się do specjalisty? Oczywiście to my (rodzice) powinniśmy być tymi osobami, które najlepiej znają swoje dziecko i jako pierwsi zauważą niepokojące zmiany w wyglądzie czy zachowaniu:

  • Ucieczki z lekcji, wagary
  • Problemy w szkole
  • Ucieczki z domu
  • Późne powroty
  • Zaczerwienione spojówki, nie reagujące na światło
  • Nagły spadek lub wzrost wagi
  • Zmiany w wyglądzie – nowy styl ubioru (np. czarne ubrania), kolczyki, tatuaże, mocny makijaż
  • Siniaki, poszarpane ubrania
  • Skaleczenia, szramy, sznyty zrobione żyletką lub nożem
  • Samookaleczenia
  • Zamykanie się i nie wychodzenie z pokoju
  • Nadmierna gadatliwość i wesołkowatość
  • Spędzanie wielu godzin przed komputerem
  • Agresywne zachowania, wulgaryzmy
  • Zmiana przyjaciół, otoczenia
  • Wracanie do domu pod wpływem alkoholu
  • Palenie papierosów
  • Konflikty z prawem- kradzieże, mandaty, zatrzymania

Warto jest zawierzyć swojemu instynktowi, jeśli coś nas niepokoi nie czekajmy, reagujmy od razu! Bardzo ważna jest też współpraca ze szkołą, znajomość wychowawcy klasy i dobre relacje z nim. To, że dziecko jest już prawie dorosłe, nie oznacza, że nie powinniśmy interesować się już jego edukacją i tym co dzieje się na terenie szkoły.

                  Najważniejszą a zarazem najtrudniejszą rzeczą jest zdobycie zaufania. Bardzo ważne jest, aby nasze dziecko nie bało się naszej reakcji na to co chce nam powiedzieć, aby czuło od nas życzliwość i zrozumienie. Szczera i otwarta rozmowa to klucz do porozumienia się i ujarzmienia nastolatka. Tworzenie atmosfery akceptacji, nie krytykowanie, nie oskarżanie i umiejętność wysłuchania problemów bez natychmiastowej ich oceny, to nie łatwe zadanie rodzica. Pamiętajmy, że aby nastolatek dobrze się rozwijał potrzebuje naszego wsparcia, ale też stopniowego uelastyczniania jego granic. Nie trudno wyobrazić sobie konflikty 16-latki, której rodzice każą wracać do domu o 19.00 na dobranockę. Z drugiej strony nasze wybory, system zakazów i nakazów musi być starannie wyważony. Nawet jeśli ufamy naszemu dziecku, wiemy, że jest rozważne, zastanówmy się czy pozwalanie na 3 dniowe imprezy z nocowaniem poza domem to bezpieczny pomysł (nawet jeśli nasze dziecko jest odpowiedzialne, nie jesteśmy w stanie ho uchronić przed jego nieodpowiedzialnymi znajomymi).

                  Przede wszystkim też, nigdy nie wolno załamywać rąk lub kwitować problemów „każdy przechodził przez trudny wiek”. Kiedy czujemy, że sobie nie radzimy, kiedy coś nas żywo niepokoi warto jest zasięgnąć porady specjalisty. Dobry psycholog potrafi rozbić skorupę nastolatka, a wspólne sesje rodzinne pozwolą na lepsze zrozumienie się nawzajem.

Zdjęcie: http://www.gratisography.com/

Tagged: , ,

About the Author

Beata Lutomska Jeśli zauważyli Państwo w śród swoich bliskich lub u siebie niepokojące objawy zachęcam do kontaktu w celu przeprowadzenia wstępnej rozmowy.

Pomoc psychologiczna i skuteczna psychoterapia.

Jeśli potrzebujesz pomocy w trudnych sytuacjach życiowych, masz problem w komunikacji z dorastającą młodzieżą umów się na wizytę.